Subtelna Bośnia


Potrzebujesz wizy do któregokolwiek z krajów azjatyckich? Planujesz podróż życia, z którą wiążą się niemałe wydatki i szukasz oszczędności gdzie tylko się da? Zamów wizę przez Internet - zaoszczędzisz czas i pieniądze.


Każdy wędkarz ma swoje ulubione gatunki ryb na jakie szczególnie zwraca uwagę. Nie wszyscy jednak uwielbiają zmaganie się z wielkimi potworami z głębin. Wiele wędkarzy preferuje delikatny sprzęt. Rzecz oczywista że im bardziej delikatny zestaw tym bardziej odczuwalne są emocje podczas holu. Każdy ruch ryby pod wodą dokładnie czuć na nadgarstku. Nie jest przecież sztuką wyciągnąć „na włoka” rybę z wody. Prawdziwym sprawdzianem wędkarskiej wirtuozerii jest łowienie czułym i delikatnym zestawem. Niestety często zmagania z rybą przy bardzo cienkiej żyłce grożą urwaniem się zestawu. Jednak doświadczony wędkarz będzie dobrze wiedział jak poradzić sobie w każdej sytuacji. Cienka żyłka ma w sobie mimo wszystko bardzo pozytywna cechę. Dzięki swej średnicy jest prawie niewidoczna w wodzie a więc przynęta jest w spotęgowanym stopniu wyeksponowana. Przy subtelnych zestawach najczęściej stosuje się na przynętę muchę. Łowi się w ten sposób zarzucając przynętę daleko od siebie i pozwalając jej unosić się na wodzie nad miejscami w których podejrzewamy że może się ukrywać okaz.




W ten sposób łowi się pstrągi potokowe, pstrągi tęczowe i lipienie. Prawdziwym królestwem ryb uwielbiających potoki jest Bośnia. Górzysty teren pokryty jest gęstą roślinnością i drzewami. Dzikie gęstwiny poprzecinane są rwącymi potokami. To właśnie w tym dzikim środowisku zachowały się największe okazy. Bośnia i wędkarska wyprawa muchowa to świetne rozwiązanie na to aby się odstresować i uciec od nieustannego pośpiechu i nerwów życia codziennego. Wędkarze przyjeżdżający w te strony w poszukiwaniu przygód natykają się na bajkowe strumienie o przejrzyście czystej wodzie. Strumienie są otoczone przez bujną roślinność pełną kwiatów i bijącej zieleni. Często wychodzące nad powierzchnię wody drzewa dają cień w zbyt upalne dni. Nie trzeba się też martwić o zbyt dużą konkurencję nad wodą. Pomimo że jest to osławiony region muszkarzy to przemierzając kilometry bośniackimi strumieniami rzadko spotyka się innych wędkujących. Stoicki spokój jest jedynie od czasu do czasu zakłócany przez stada kóz wypasające się na żywo-zielonych polanach i czasem odwiedzające strumienie.




Woda w typowym potoku rzadko przekracza 1,5m i dlatego bez problemów można przemierzać je zupełnie pieszo. Oczywiście stosuje się do tego specjalne wodery. Łowienie w górskich, bośniackich potokach jest połączeniem emocji niezwykle walecznych ryb z podziwianiem cudownej natury. Zupełnie z takiej samej perspektywy jak przy spływie kajakowym. Złowione ryby są niezwykle śliczne i zdrowe. Zdjęcia z takiej wspaniałej wyprawy staną się niepowtarzalna pamiątką na całe życie.